Jeśli po pierwszej chwili twoja panna nie wyda ci się za bardzo podjarana taką zagrywką, możesz jeszcze ocalić twarz tłumacząc się, że po prostu nie mogłeś się powstrzymać. W takim przypadku olej poboczny temat i wróć do głównego wątku.
Pamiętaj, że każda osoba jest inna, a kluczem do udanej minety jest dostosowanie się do potrzeb i oczekiwań partnera. Nie bój się eksperymentować i rozwijać swoje umiejętności. Najważniejsze jest, aby obie strony czuły się komfortowo i cieszyły się wspólną intymnością.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Jeżeli kiedykolwiek będę miał jakiekolwiek problemy z tym by mieć chęci na chuć wiem do jakiego forum tudzież wątku zajrzeć. ;D Głodomory straszne.
Zazwyczaj gole te miejsca raz na kilka dni i nie ma problemu, nie rosna mi szybko, wiec moge spokojnie depilowac sie co 4-five dni. No ale nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej kobieta mialaby zapuszczac wrecz tam wloski
A co jesli kobieta zbyt szybko dochodzi? side dobrze jeszcze jezykiem nie dotknie a ja juz skonczylam, a pozniej to wiadomo wieksza wrazliwosc wiec nie wielka z tego przyjemnosc. Jest na to jakas rada zeby opoznic orgazm i czerpac wieksza przyjemnosc z pieszczot?
Ja uwielbiam minetkę a mój nie lubi, więc się zastanawiałam czy on taki dziwny czy po prostu faceci nie przepadają za tego rodzaju przyjemnością ?
To tyle tak w wielkim skrucie na temat dobrej minetki Do dzieła Panowie bo to mega poważna sprawa. Róbcie to często i dobrze a możecie liczyć na rewanż i zainteresowanie swojej partnerki...
– Proszę się nie martwić, jesteśmy zobowiązani do zachowania poufności – odpowiedział lekarz. To mnie bardzo uspokoiło.
Lunathiel Mogło tak być, a może rzeczywiście gość zauroczył się w młodszej kuzynce. Sam był młody, 21 lat to u większości aspectów jeszcze gówniarski wiek, więc pewnie sam nie wiedział jeszcze czego chce i potrzebuje. A potem poznał inną here laskę, być może starszą, w której zakochał się bardziej.
Odp: Jak zrobić dobrą minetkę? Panie i Panowie dobra minetka to podstawa zadowolenia u partnerki. Nie wolno robic tego "na odwal się" . To musi byc zrobione fachowo ,długo , namiętnie aż do finału!!! Ja uwielbiam nakręcać partnerkę- muskać jej uda palcami i całować .Mam zarost więc efekt jest trochę inny niż u ogolonych sideów. Te muśniecia sa delikatne ale pewne i stanowcze. Kobieta musi wiedzieć że ja sie tego nie uczę ja to wiem. Wiem od początku że będzie szczytowała . To często bardzo podnieca kobiety-świadomość że facet wie co robi.Schodzę jezykiem coraz niżej ,dotykając prawie samej szparki ale znów wrawcam wyżej. Całuje i liże brzuch. Moje ręce dotykaję jej piersi,brzucha ,wnętrza jej ud . Zaczynam delikatnie dotykać jej warg sromowych ,ale naprawde delikatnie ,smagam je jezyczkiem. Potem już duzo mocniej przejeżdżam jezykiem wzdłuż szczelinki. Następnie przychodzi czas na różne "zabawy jezykowe" z jej dziurką - wkladam tam język i bawie się nią,to znów liże jak kotek. Potem obejmuje je całymi ustami i delikatnie ssę. Widzę jak jej podniecenie rośnie ale ja się nigdzie nie spieszę,mam dużo czasu.
Added rada: Łechtaczki mają przeróżne kształty, rozmiary i poziomy czułości, co wcale nie znaczy, że łatwiej je przez to jakoś sensownie sklasyfikować. Wszystkie raczej bez wyjątku uwielbiają delikatne intro, ale jedynym sposobem na przekonanie się, czy spodoba im się więcej mocy czy nie, jest uważna obserwacja jej zachowań.
Pamiętaj, że seventy eight procent całej przyjemności u kobiet stanowi ta wynikająca z wyczekiwania na ten upragniony instant. Zbyt prędkie wtykanie kija w ognisko może gwałtownie przygasić płomień.
Ale niespodzianka- nie mam żadnego problemu z orgazmem przy klasycznym sixty nine. Nie wiem z czego to wynika
Kilka write-upów wyżej już o tym pisałem. Tyle że właśnie to skoncentrowanie się na przyjemności partnerki może dać jej taką wielką przyjemność.